5 października 2016

CO TO SĄ WARKOCZYKI SYNTETYCZNE?

 4 lata temu zaczęła się moja przygoda z fryzurami alternatywnymi i od początku się w nich zakochałam. Wcześniej myślałam, że są one zarezerwowane jedynie dla Murzynek z ich afro-włosami, a tu niespodzianka - teraz każdy z nas może sobie na nie pozwolić i wyglądać w nich pięknie. Za sprawą czego? Co to są warkoczyki syntetyczne? 


Zacznę od tego, że można spotkać się z nazwą warkoczyki afrykańskie. Ale czy to to samo? Otóż nie. Warkoczyki afrykańskie są "puszczane" na końcach (w tej kwestii możemy pozazdrościć Murzynkom ich afro-włosów) i jako że struktura włosów Afrykanek jest inna od naszej takowe się nie rozplotą same.  Spokojnie, dla nas też jest fajna opcja :)

Warkoczyki na które my możemy sobie pozwolić są nazywane europejskimi.
Wykonuje się je na bazie naszych włosów i przedłuża włosami syntetycznymi.

Co to są włosy syntetyczne?  

Są wykonane ze sztucznego włosia, które nie posiada łusek, więc nie można go farbować.
Do warkoczyków stosuje się te specjalnie karbowane by nie zjeżdżały z naszych pasm. Mogą być z dodatkiem silikonu lub bez, ja przy swoich pracach używam ze 100% Kanekalonu (te z silikonem są zbyt śliskie). Ich standardowa długość po złożeniu to 65 cm, ale są też dłuższe.

Jak się zakłada warkoczyki syntetyczne?

Wydzielam małe pasmo włosów klientki, biorę podobne włosów sztucznych (złożonych na pół). Syntetyki wkładam pod naturalne pasmo i oplatam wokół niego od razu plotąc warkoczyka i jednocześnie dociskając do skóry głowy (Uwaga! nie używa się żadnych klejów ani podejrzanych substancji). Zaplatam całość a końcówkę zgrzewam. Na całej głowie wychodzi ok. od 120 do 180 warkoczyków. Całość trwa do 8 godzin (gdy zaplatają dwie osoby).

Jak się je ściąga?

Obcinamy warkoczyka przed końcem naszych naturalnych włosów, rozplatamy, następnie u nasady pociągamy i syntetyki się zsuwają. Swoje pasmo rozczesujemy. Zajmuje to ok. 4 godziny. Uwaga! nie myjemy nierozczesanych włosów!


Ile czasu można je nosić?

Niektórzy mówią, że nawet pół roku - nie słuchajcie ich :) Warkoczyki powinno się nosić do 2-3 miesięcy. Dlaczego? Po pierwsze czy mamy warkoczyki czy nie - włosy rosną a więc tworzy się odrost, który później wygląda nieestetycznie. Po drugie tak długo noszone warkoczyki jak np. pół roku ogromnie osłabią nam cebulki co wiąże się m. in. z nadmiernym wypadaniem włosów.

Jak myć warkoczyki?

Kto miał styczność z warkoczykami na pewno spotkał się z pytaniem czy je się myje, dlatego odpowiadam kategorycznie, że TAK! Powinniśmy je myć min. raz w tygodniu ale nie np. codziennie, bo nie ma takiej potrzeby. Myjemy je metodą kubeczkową (rozcieńczamy szampon w wodzie), staramy się delikatnie masować skalp, na długości rozprowadzamy jedynie pianę. Najlepiej żeby szampon był bez silikonów (dają poślizg). Po spłukaniu nie dajemy żadnej odżywki.


WARKOCZYKI SYNTETYCZNE


Temat warkoczyków syntetycznych jest bardzo rozległy, dlatego podzielę go na kilka postów, więc jeśli nie zdobyłeś w tym wpisie informacji, które Cię interesowały poczekaj na następny lub pytaj w komentarzach na pewno postaram się odpowiedzieć :)

Miło mi, że tu wpadłeś, mam nadzieję że wpis się podobał i czekasz na więcej. Miłego dnia!



10 komentarzy:

  1. WOW ! To Twoje foty ??? MEGA !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat na tych zdj jestem "modelką" ale już obróbka moja :) mam małego świrka na punkcie fotografii więc postaram się żeby moje wpisy były opatrzone ładnymi zdjęciami :)

      Usuń
  2. Ciekawy post :) Fajowe te warkoczyki :)
    http://luksusowezycie.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy byłam młodsza, marzyłam o warkoczykach, potem na tapetę weszły dready. Z wiekiem jednak moja miłość do takich fryzur osłabła - teraz podziwiam je z daleka, na czyjejś głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś się na nie skusisz :) zdarzały mi się klientki mające ok. 50 lat, które mówiły, że za młodu o tym marzyły i wreszcie się odważyły (te rymy haha), bo życie jest zbyt krótkie :)

      Usuń
  4. bardzo podobają mi się takie warkoczyki, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnie mam to cudo na głowie chyba już po raz czwarty i za każdym razem jestem mega zadowolona. Najlepsze w tej fryzurze jest to, że nie męczę się rano z układaniem włosów, po prostu wstaję - i gotowe ;) uważam że jak dla początkujących warkoczyko-maniaczek bardzo przydatny post, obserwuje ;*

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie pozytywne komentarze jak i konstruktywna krytyka mile widziane, zatem zapraszam do podzielenia się swoją opinią! :)