11 października 2016

LAMINOWANIE WŁOSÓW ŻELATYNĄ

Żelatyna spożywcza na włosy? O co tu chodzi? Blogerki już dawno wpadły na pomysł by wykorzystać ją w pielęgnacji włosów. Sama stosowałam już ten "zabieg" kilka razy i chcę Ci się pochwalić efektami, które przechodzą najśmielsze oczekiwania!


Co ma nam dać laminowanie żelatyną?


Laminowanie przede wszystkim powinno wygładzić włosy, nadać im blask, dociążyć i sprawić, że się będą mniej plątać. Możemy je nazwać "zabiegiem proteinowym" dzięki żelatynie, która zawiera kolagen. Jeżeli Twoje włosy nie lubią się z proteinami efekt może być odwrotny do zamierzonego.

Użyłam:


łyżkę żelatyny wieprzowej
3 łyżki gorącej wody
łyżkę maski emolientowej (Kallos Omega)

Przygotowanie


Do 3 łyżek gorącej wody wsypałam łyżkę żelatyny i dobrze wymieszałam (grudki niestety są normą). Następnie dodałam łyżkę Kallosa Omegi. Tutaj chciałabym zaznaczyć, żeby uważać z doborem maski, ponieważ kiedy dodamy taką z proteinami w składzie może dojść do przeproteinowania (suche, szorstkie włosy), więc zaleca się użycie emolietowej. Alternatywą jest dodanie oleju.

Po lewej mieszanka przed dodaniem maski a po prawej po.

A więc do dzieła!


Przed laminowaniem myjemy włosy, ja użyłam szamponu Ziaja do włosów przetłuszczających się (lawendowy). Po odsączeniu nadmiaru wody z moich pukli, nałożyłam żelatynową mieszankę od ucha w dół delikatnie ją wmasowując. Na głowę założyłam zwykłą siatkę zakupową (powinno się folię spożywczą, jednak ja jej nie miałam), a na to ręcznikowy turban. Z tym wszystkim siedziałam 40 min. (można krócej lub chwilę dłużej, zależy co nam służy). Dobrym pomysłem jest też "podgrzanie" włosów z żelatyną. Po tym czasie dokładnie spłukałam miksturę z włosów, nie nakładałam żadnej dodatkowej odżywki, bo nie ma takiej potrzeby. Na koniec wysuszyłam włosy suszarką z chłodnym nawiewem.

Efekt


Zdjęcie przed podcięciem 5 cm włosów (laminowanie miesiąc temu).

Jak widać udało mi się osiągnąć zamierzony efekt laminowania, czyli wygładzone i pełne blasku włosy :) W dodatku są bardziej sypkie, miękkie i łatwiej je rozczesać. Wykonuję je raz w miesiącu, myślę, że to jest optymalny czas by uniknąć przeproteinowania, jednak można częściej. Jeżeli już miałaś styczność z tym zabiegiem i nie jesteś zadowolona z rezultatów być może to przez zły dobór maski lub nadmierne używanie produktów z proteinami. 


Ja uwielbiam ten efekt! Tobie też się podoba czy nie jesteś przekonana? Wykonywałaś już laminowanie na swoich włoskach? :)





14 komentarzy:

  1. Stosowałam już ten zabieg na moich włosach kilka razy i w sumie nie wiem co o nim myśleć. Raz moje pasma wyglądają tak jak Twoje na zdjęciu, a raz wcale nie ma dużej różnicy jakbym po prostu umyla włosy I mam wrażenie jakby te 40 minut czekania na cud były czasem zmarnowanym. Nie mam pojęcia od czego zależy, mimo to laminuje tak jak Ty raz w miesiącu, za każdym razem z nadzieją że tym razem też będą wyglądać super ;) ciekawy temat na post, choć mam wrażenie że jeszcze nie do końca wyczerpany. Czy jest jakaś różnica w działaniu na włosach kreconych lub prostych? Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co się orientuję nie ma większej różnicy, ale każdy ma inne włosy, więc nie jest powiedziane, że na każdych będzie taki sam efekt :)

      Usuń
  2. śliczne masz włosy :)
    u mnie laminowanie średnio się sprawdza. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt bardzo ładny :) Jestem ciekawa jak u mnie sprawdziłoby się laminowanie... Jeszcze nigdy nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czas najwyższy! :) tylko pamiętaj o ostrożności, bo łatwo zrobić na włosach efekt siana :D

      Usuń
  4. Ciekawa sprawa, ale mam pytanie: czy efekt jest taki jak po użyciu jedwabiu lub olejków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być podobny efekt, zależy co lepiej działa na nasze włosy, laminowanie jest zabiegiem który działa od razu i aż do czasu wyplukania się protein sprawia ze włosy są dociazone, błyszczące i wygladzone :) włosom powinnyśmy dostarczać i emolienty (np.oleje) jak i proteiny ;) ja na co dzień używam olejków A raz na jakiś czas czegoś z proteinami

      Usuń
  5. Dawno robiłam laminowanie,muszę do niego powrócić.ładne włoski :) Obserwuję i zapraszam do siebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny efekt, kiedyś próbowałam tego sposobu i włosy fajnie błyszczały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z żelatyną jeszcze nie próbowałam, do tej pory olejowałam włosy tylko za pomocą oliwki dla dzieci i olejku arganowego. Póki co efekt mnie zadowala ale spróbuje kiedyś na pewno też żelatyny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o widzę że stosujesz maski emolientowej (Kallos Omega) mam taką tania i skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz przerzucam się na Kallosa Blueberry i jest również świetny, polecam :)

      Usuń
  9. Ja kiedyś odstawiłam taki cyrk z żelatyną na włosach, że nie pytajcie:). Nie wiem co zrobiłam nie tak, najprawdopodobniej wszystko bo nie mogłam się domyć i doczesać kilka dni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. o rany współczuję!żelatynę trzeba bardzo dobrze spłukać, bo inaczej kończymy z pozlepianymi włosami (ja za pierwszym razem tak miałam) :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie pozytywne komentarze jak i konstruktywna krytyka mile widziane, zatem zapraszam do podzielenia się swoją opinią! :)